Trisha Paytas jest mi znana od dawna. Ale to nie od muzycznej strony ta znajomość sie rozpoczęła, lecz od jej vlogowego życia youtubowego. Przez kilka lat Trisha zyskiwała nowych fanów stosując różne triki zaczynając od trollingu, a kończąc na 'hejtowaniu' różnych osób. Ale to był jej sposób na wybicie się. Po latach przeprasza za wszystko co zrobiła, ale to jej wyszło na dobre. Stała się sławna. Mając wystarczającą sumę pieniędzy zaczęła tworzyć muzykę z lepszym lub gorszym rezultatem. Jednak wszystko się zmieniło podczas wydania jej ostatniej EP-ki zatytułowanej Showtime, który mając najgorszą okładkę z całej jej dyskografii jednocześnie zawiera najlepsze kompozycje w karierze artystki. Ale czy tak dobre by sprostać moim oczekiwaniom?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Recenzje. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 6 listopada 2016
czwartek, 18 lutego 2016
#31 Rihanna - ANTI (2016)
I got to do my own things, darling... to zdanie idealnie podsumowuje najnowszy album Rihanny na który dane nam było czekać tak długo. W między czasie artystka wydała kolekcje skarpetek, nowe perfumy, 3 single, podzieliła się swoim głosem w filmie animowanym Home do którego również nagrała piosenki. Nikt nie wiedział kiedy ANTI tak naprawdę ujrzy światło dzienne, jego premiera przewidywana była tak naprawdę co piątek. Ostatecznie płyta wyszła nie w piątek, lecz w czwartek 28 stycznia 2016 roku ekskluzywnie na TIDALu gdzie można było ją pobrać ZA DARMO! Taki mały prezent dla fanów. Ale czy długi czas oczekiwania na płytę wpłynął na jej jakość i odbiór?
poniedziałek, 28 września 2015
#30 Lana Del Rey - Honeymoon (2015)
We both know it's not fashionable to love me
But you don't go 'cause truly there's nobody for you but me
Gdy dotarła do mnie informacja o nadchodzącym albumie Lany Del Rey, czy jak ja ją lubię nazywać Lany Banany (AHS :D), nie wiedziałem czego się spodziewać. Po ciężkim, trudnym, mrocznym ale jednocześnie świetnym Ultraviolence nie byłem pewien w jakim kierunku Lana i jej team zdecydują się pójść. Ultraviolence nie był udanym tworem komercyjnym i nie osiągnął wiele na rynku muzycznym. Z początku krążyły plotki jakoby Lana miała nagrać album jazzowy (co po części się sprawdziło), jednakże wiedziałem, że prawdopodobnie to nie jest w stu procentach prawdą. Wyszedł pierwszy singiel promocyjny zatutuowany Honeymoon i nadeszło rozczarowanie. Później pojawiło się High By The Beach i moje wielkie uwielbienie do tej piosenki zrodziło się w mgnieniu oka. Mój sceptycyzm się włączył, bowiem jak dwa tak bardzo różne klimaty przedstawione w singlach mogą znaleźć się na jednej płycie tworząc jedną całość?
Płyta rozpoczyna się nostalgicznym utworem Honeymoon, który z początku nie przypadł mi do gustu. Z czasem mnie oczarował, a słuchając go wraz z całym albumem uważam iż jest idealnym wstępem do naszej przygody z Laną podczas tego albumu. Music To Watch Boys To jest następnym utworem na liście, lecz jednym z tych bardziej przystępnych dla przeciętnego słuchacza. Nie jest to jeszcze utwór tak maintreamowy jakie mogliśmy znaleźć na debiutanckim albumie Lany, lecz ma w sobie coś magicznego, przyciągającego. Terrence Loves You czaruje słuchacza wokalem przed którym nie sposób przejść obojętnie; wprowadza nas w nostalgiczny nastrój utworu. Z następnym utworem pozostajemy w podobnych klimatach, lecz bardziej przystępnych dla słuchaczy. God Knows I Tried nawiązujący muzycznie do klimatów jazzowych idealnie współgra z warunkami wokalnymi Lany. W High By The Beach Lana Del Rey próbuje powrócić do ery Born To Die gdzie Hip Hop mieszał się z nostalgią jej głosu. Wyszło inaczej, ale nie znaczy, że gorzej. Utwór jest hipnotyczny, magiczny i wpadający w ucho. Gdy po raz pierwszy usłyszałem Freak czy Art Deco oniemiałem - taką Lanę, nostalgicznie mroczną, uwielbiam. Wpadające w ucho teksty, hip-hopowo inspirowane bity czy idealne zagrania wokalne tworzą wspaniałą atmosferę w której czuć ich magię. Intro tajemniczo nazwane Burnt Norton (Interlude) powoli wyprowadza nas z hiphopowych brzmień, przyciągając przemową Lany Del Rey. Religion powoli rozwija się od zwrotek do refrenu podczas których Lana idealnie gra swoim głosem tworząc przepiękne muzyczne brzmienia. Salvatore na włosko czaruje nas swoim klimatem. Gdy usłyszałem ten utwór krótko przed premierą albumu w BBC Radio 1 umarłem. Takiego klimatu od Lany Del Rey się nie spodziewałem. W The Blackest Day Lana również bawi się swoim głosem, a sam utwór ma bardzo chwytliwy refren, którego ciężko pozbyć się z głowy. 24 jest kompozycją siostrzaną wraz z Terrence Loves You, z domieszką wpływów włoskiej przebojowości filmowej z Salvatore. Swan Song choć ma pozostający w uchu refren jest jedną z tych mniej wyróżniających się utworów. Patetyczny Don't Let Me Be Misunderstood jest coverem utworu Niny Simone. Słychać, że Lana bardzo wygodnie czuje się w takich klimatach i wychodzi jej to naprawdę smacznie.
Choć naprawdę bałem się tego jak ostatecznie będzie brzmiał album w całości, koniec końców wyszło Lanie Del Rey to naprawdę gustownie, magicznie i przyciągająco. Jest to połączenie jej debiutu Born To Die z Ultraviolence, lecz zrobione z dodatkiem nowego składnika nostalgii w bardzo prostym i przystępnym wydaniu. Nie jest to, aż tak bardzo ciężkie jak Ultraviolence, lecz nie jest również, aż tak bardzo przebojowe jak debiut. Przyznam się, musiałem dać temu albumowi trochę czasu, przesłuchać go kilkanaście razy bym w końcu mógł go szczerze ocenić. Dlatego nie zrażajcie się do niego, dajcie mu trochę czasu - niech Was wciągnie w swoją magiczną aurę i porwie za serca.
Moja ocena:
8/10
poniedziałek, 17 listopada 2014
#29 Taylor Swift - 1989 (2014)
'...Cause they got the cages, they got the boxes
And guns
They are the hunters, we are the foxes
And we run...'
Stwierdzenie, że Taylor Swift po raz pierwszy wchodzi do popu jest co najmniej niesfornym żartem, bądź źle skonstruowanym kłamstwem. Już na poprzedniej płycie mieliśmy imprezowe, nasączone tym co popularne kawałki (22, I Knew You Were Trouble czy We Are Never Ever Getting Back Together). To był znak, że panna Swift nie zamierza długo pozostawać w country, czyli w gatunku od którego cała jej kariera się rozpoczęła. Osobiście, zacząłem się interesować Tay podczas wydania singla You Belong With Me w 2009 roku. Już wtedy można było zauważyć, że powoli rodzi się international star, która nie zamierza tylko i wyłącznie na country skończyć. Jak widać proces przeistaczania się w pop star trwał ponad pięć lat. Dzisiaj możemy wsłuchiwać się w jej najnowszą płytą, która ocieka popem. Ale czy Taylor dała radę?piątek, 31 października 2014
#28 Meghan Trainor - Title EP (2014)
Rok młodsza ode mnie, a już może pochwalić się tym, że jest rozpoznawalna na całym świecie. Mowa oczywiście o 21-letniej amerykańskiej wokalistce i producentce muzycznej Meghan Trainor, której debiutancki singiel All About That Bass zdobył szczyty list przebojów na całym świecie. Jednak zdobywanie tak wielkiego rozgłosu na samym początku kariery nie jest dobre dla artysty. Mianowicie dlatego, że tworzy się wysoka poprzeczka, którą Meghan musi teraz przeskoczyć. Wszyscy pokładają nadzieje w Trainor i w jej sukces. Inwestowane są potężne sumy pieniędzy na kampanie promocyjną i nagrywanie debiutanckiego longplaya. Co z tego wyniknie? Będziemy mogli ocenić po premierze krążka.
Cofnijmy się jeszcze o kilka lat wstecz w życiu Meghan do czasu kiedy zaczęła pisać swoje własne piosenki. Wszystko spowodowane było faktem, że wokalistka wychowywała się w rodzinie o muzycznych korzeniach. Gdy miała 11 lat zaczęła pisać swoje własne piosenki. Rodzice wychwycili potencjał jaki drzemie w córce, dlatego kupili jej komputer kiedy miała 13 lat. W ten sposób mogła zacząć produkować piosenki na komputerze. W wieku 18 lat podpisała kontrakt z Big Yellow Dog Music na pisanie tekstów dla Rascal Flatts oraz gwiazdy Disney Sabriny Caprenter. W międzyczasie samodzielnie wydała dwa albumy I'll Sing with You i Only 17. A jak doszło do podpisania kontraktu z wytwórnią Epic Records? Zaczęło się od napisania All About That Bass we współpracy z producentem Kevinem Kadishem, który na swoim koncie ma nominacje do Grammy. Gdy L.A. Reid usłyszał demo tej piosenki z wokalem Meghan postanowił, że podpisze z nią kontrakt. Utwór został wydany, zdobył szczyty list przebojów i we wrześniu tego roku została wydana epka Title. Czy jest na takim samym poziomie co debiutancki singiel?
wtorek, 28 października 2014
#27 VÉRITÉ - Echo EP
...Strange enough
I don't love you like you want me to...
Zaistnieć w przemyśle muzycznym jest ciężko w przeciwieństwie do zostania wypchniętym z czołówki list przebojów (ludzie potrafią szybko zapomnieć o artyście, który nie nagrał utworu hitowego, albo jeśli nie zrobił czegoś innowacyjnego). Spójrzmy na listy przebojów - jak wiele nazwisk czy pseudonimów znamy, a ile jest tam nowego pierwiastka? No właśnie, dlatego warto kibicować nowym, świeżym duszom, które są warte kilku słów na blogu, stronie czy w gazecie. Dzisiaj zwracam Waszą uwagę na nową EPkę wydaną przez wokalistkę o tajemniczym pseudonimie VÉRITÉ. Jest to amerykańska piosenkarka i tekściarka pochodząca z Nowego Jorku. Na początku bieżącego roku wydała debiutancki singiel zatytułowany Heartbeat, natomiast 20 października wydała swoją debiutancką epkę zatytułowaną Echo EP na której znalazły się cztery utwory (Strange Enough, Weekend, Echo oraz Heartbeat).piątek, 24 października 2014
#26 Nicole Scherzinger - Big Fat Lie (2014)
Nicole Scherzinger należy do tych wokalistek, które mają problem z odniesieniem sukcesu w podbijaniu światowych list przebojów. Co jest dziwne, ponieważ ta szczuplutka i piękna osoba ma w sobie wielki talent i potężne głosisko. Wystarczy posłuchać kilka jej występów na żywo z różnym repertuarem. Niestety, Nicole ma pecha i nie może przebić się przez gąszcz przeróżnych piosenek, z czego nie wszystkie zasługują na tak wysokie miejsca na listach przebojów. Ale w czym tkwi problem? Niewystarczająca promocja czy brak pomysłu? Moim zdaniem jest to wina obydwu czynników, ale więcej przeczytacie o tym w poniższej recenzji.
Zacznijmy od singla nie pochodzącego z tego albumu. Boomerang został wydany w 2013 roku jako pierwsza zapowiedź nowego materiału. Jednak kilka miesięcy później artystka zakończyła współpracę z wytwórnią Interscope Records i podpisała kontrakt z RCA Records oraz Sony. Boomerang przepadł. Ale czy zmiana wytwórnia pomoże w wyciągnięciu na powierzchnię karierę Nicole? Artystka ujawniła również, że od czasu wydania albumu Killer Love nagrała pięć, różnych albumów, których zdecydowała się nie wydawać. Ale wróćmy do głównego tematu, czyli albumu Big Fat Lie.
poniedziałek, 20 października 2014
#25 Maroon 5 - V (2014)
Nie ja jeden wsłuchiwałem się w głos Adama Levina, frontmena zespołu Maroon 5, z totalnym zaciekawieniem i iskrą zazdrości. Ciekawy, niecodzienny i co najważniejsze pięknie wykończony wokal Adama jest czymś wyróżniającym zespół na tle innych, podobnych zespołów. No, oczywiście nie ujmuję i nie zapominam o wyglądzie Adama, bo to również jest czynnik dzięki, któremu zespół jest popularny. Czy ktoś z Was interesował się jak wyglądają i co mają do powiedzenia inni członkowie zespołu (ci w tle)? Bo ja tak nie za bardzo. Równie dobrze mógłbym powiedzieć, że słucham muzykę Adama. Co nie jest prawdą.
Od czasu debiutu w 2002 roku popularność zespołu tylko i wyłącznie rosła, a od tego czasu wydali (łącznie z najnowszym) PIĘĆ albumów studyjnych, 3 albumy koncertowe, 1 składankę z B-Side'ami, 1 album z remixami oraz 3 EPki. Jak na 12 lat działalności to sporo, co nie? Poprzedni album 'Overexposed' zespołu omijałem i omijam do tej pory. Zachłysnęli się popularnością po znakomitym Moves Like Jagger i sodówka uderzyła im do głowy. Ale na szczęście z najnowszym albumem mamy coś innego, taki powrót do korzeni. ;)
niedziela, 28 września 2014
#24 Rihanna - Loud (2010)
Powoli zbliżamy się do nowej ery w karierze muzycznej Rihanny - jednej z największych gwiazd światowego popu. W sieci co rusz pojawiają się zdjęcia na których widzimy jak artystka wchodzi lub opuszcza studia nagraniowe oraz zdjęcia z tekściarzami i producentami muzycznymi. Jednak nikt nie wie jeszcze kiedy nastąpi premiera nowego materiału i kiedy rozpocznie się era R8. Aby umilić Wam czekanie na nową erę po krótce chciałbym zrecenzować jej trzy ostatnie albumy (tj. Loud, Talk That Talk oraz Unapologetic). Są to albumy, które zna każdy miłośnik muzyki pop; z których pochodzą takie hity jak Only Girl (In The World), We Found Love czy Diamonds. Dzisiaj pojawia się recenzja Loud'u, w środę (tj. 1 października) Talk That Talk, a w niedzielę (tj. 5 października) pojawi się recenzja Unapologetic.
LOUD
Album Loud nagrywany był od lutego do sierpnia 2010 roku (czyli w trakcie trasy koncertowej promującej jej poprzedni album Rated R i nagrywania filmu Battleship), by mieć swoją premierę 10 listopada tego samego roku. Podczas nagrywania albumu Rihanna współpracowała z takimi ludźmi jak Ester Dean, Alex Da Kid czy StarGate. Ludzi było o wiele więcej, ale jak widać po tych trzech nazwiskach sukces był gwarantowany. Na poprzedniej płycie Rihanna była bardziej mroczna, dojrzalsza i wściekła, co było spowodowane jej problemami z Chrisem Brownem. Z Loud'em chciała pójść w zupełnie innym kierunku - bardziej luźnym, radosnym i ciepłym. Muszę powiedzieć, że jej się to udało.
poniedziałek, 8 września 2014
#23 Troye Sivan - TRXYE (2014)
'All you gotta do is trust that I'm being trueAnd do it for the people who love you'Troye Sivan 'FUN'
Troye Sivan wskoczył do świata muzycznego dużo wcześniej przed wydaniem epki TRXYE. Wcześniejsze epki Dare to Dream oraz June Haverly nie obiły się szerokim echem w muzycznym świecie. Większą sławę przyniosły mu role w takich filmach jak X-Men Origins: Wolverine czy Spud. Ale apogeum jego popularności zaczął się wraz z założeniem kanału na YouTube, a później nagraniu jego historii coming outu. Tak, Troye jest gejem, ale czy to jest problem? Nie. Na pewno nie dla mnie. Cieszy mnie to, że w tak młodym wieku potrafi być szczery wobec swoich fanów i, co najważniejsze, wobec siebie. Ostatnio Troye wraz z innym youtuberem, Tayler'em Oakley wygrali Teen Choice Award w kategorii Choice Web Collaboration za filmik Boyfriend Tag. Jeśli chodzi o plejadę gwiazd anglojęzycznego youtube - jestem z nimi na bieżąco. Uwielbiam oglądać ich filmiki dlatego, że:
po pierwsze: uczę się angielskiego
po drugie: youtuberzy, których oglądam mają świetne osobowości
po trzecie: są znakomici!
Ale wróćmy do postaci Troye'a, który urodził się w północnej Afryce w Johanesburgu. Gdy miał dwa lata jego rodzina przeprowadziła się do Australii. Teraz ma 19 lat i wydał epkę TRXYE w wytwórni EMI Music Australia, która była strzałem w dziesiątkę! Fakt podpisania kontraktu z tą wytwórnią trzymał w tajemnicy przez rok by móc pozytywnie zaskoczyć wszystkich swoich fanów.
wtorek, 26 sierpnia 2014
#22 Ariana Grande - My Everything
Arianę poznałem przypadkowo dzięki występie w programie Ellen DeGeneres Show, który powalił mną na kolana. Zniewalający głos wokalistki momentami łudząco przypominający Mariah'ę Carey oraz utwór The Way (bo właśnie tę piosenkę śpiewała) sprawiły, że pokochałem tę małą istotkę i z niecierpliwością wyczekiwałem na jej debiutancki album. Yours Truly ukazał się 30 sierpnia 2013 roku i pokochałem go od pierwszego usłyszenia. Grande znakomicie odnalazła się w popowo-r&b-owskim stylu MC i pokazała klasę jeśli chodzi o możliwości jej wokalu. Nie minął jeszcze rok, a my już mamy możliwość wsłuchwania się w dźwięki drugiego albumu młodej wokalistki. Ariana postanowiła pobawić się z dźwiękiem i pójść trochę w bok - w pop. Zalążek tego mieliśmy przy pierwszym singlu Problem nagranym w duecie z Iggy Azalea. Z początku utwór ten nie miał nawet znaleźć się na płycie, ale po finalnym masteringu Ariana zmieniła zdanie i wraz z wytwórnią wypuściła go jako lead single albumu. To był strzał w dziesiątke, dzięki któremu więcej słuchaczy zainteresowało się tym co Ariana ma do zaoferowania światu. Nie powiem, bałem się co może wyniknąć ze współpracy z takimi producentami jak Max Martin, Benny Blanco czy David Guetta, jednakże niepotrzebnie.
poniedziałek, 25 sierpnia 2014
#21 Britney Spears - Femme Fatale
Po znakomitym Circus księżniczka popu Britney Spears postanowiła stać się Femme Fatale podczas nowego okresu w jej muzycznej karierze, która - nie ukrywajmy - była dla niej do tej pory bardzo wyboistą drogą. Przy produkcji albumu maczał palce Dr. Luke, Max Martin, Benny Blanco, a nawet will.i.am. To wszystko musiało oznaczać tylko jedno - Femme Fatale będzie naszpikowane elektroniką najwyższch lotów oraz to, że znajdziemy na tej płycie hity. Jak sama stwierdziła w jednym z wywiadów, Britney starała się stworzyć album który będzie nowatorski oraz niesamowicie taneczny. Wyszło jej to! Album promowały takie utwory jak Hold It Against Me, Till The World Ends, I Wanna Go oraz Criminal.
poniedziałek, 21 lipca 2014
#20 Sia - 1000 Forms Of Fear (2014)
'Dość, ja też chcę mieć SWOJE hity na listach przebojów' - takie hipotetyczne zdanie mogło zostać wypowiedziane przez Się, która postanowiła stworzyć dla siebie cudowne utwory na jej najnowszy album 1000 Forms of Fear. Jeszcze kilka lat temu była nieznana, znali ją tylko Ci, którzy jakimś cudem na nią trafili. Wszystko zmieniło się dzięki współpracy z Davidem Guettą, a później dzięki pisaniu piosenek dla innych światowych artystów (Diamonds Rihanny, Perfume Britney Spears czy Blank Page Christiny Aguilery). Pewnego razu pisząc piosenkę stwierdziła: 'O boże, stworzyłam piosenkę dla siebie'. Tak powstał Chandelier, który jak wiemy stał się hitem na całym świecie. Ale czy inne piosenki na najnowszej płycie Sia'i 1000 Forms of Fear są godne uwagi?
piątek, 27 czerwca 2014
#19 Jennifer Lopez - A.K.A (2014)
Czas mija nieubłaganie, a moja ostatnia recenzja na blogu pojawiła się 15 marca. W międzyczasie zacząłem pisać kilka recenzji (Kylie Minogue, Mariah Carey), ale niestety ich jeszcze nie dokończyłem. Ale mam zamiar je na początku lipca napisać i opublikować na blogu! Stay tuned! Ostatnio mam mało czasu wolnego czasu. Najpierw musiałem dokończyć pisać pracę dyplomową, później nadeszła sesja (która nadal trwa), wczoraj (tj. 26.06) odbył się egzamin dyplomowy. Udało się, zostałem nauczycielem dyplomowanym. A teraz, za tydzień, czeka mnie ostatni egzamin - licencjacki. Ale mając chwilkę czasu w nauce postanowiłem napisać jedna krótką recenzję. Zapraszam do czytania!
Jennifer Lopez - A.K.A (2014)
Najnowsza płyta Jennifer Lopez A.K.A ukazała się 3 lata po poprzedniczce zatytułowanej Love?. To właśnie ta płyta zapewniła Jenny powrót na piedestał. Znów każdy miał na ustach jej nazwisko i każdy chciał słuchać jej piosenki. Zwłaszcza tę jedną do której każdy tańczył, śpiewał i się niesamowicie bawił. Oczywiście mowa jest o On The Floor nagranym we współpracy z, sama J. Lo nazywa go 'brother', Pitbullem. To właśnie ta piosenka była natchnieniem do nagrania kolejnych utworów z Pitbullem. Już w zeszłym roku (tj. 2013) dostaliśmy od Lopez utwór Live It Up, który potencjał miał niesamowicie wielki, niestety ludziom przejadła się ta wersja i to połączenie J. Lo + Pitbull. Co za dużo, to niezdrowo - powiadają. Dlatego Jenny From The Block postanowiła zapomnieć o tej piosence i jej nie umieścić nawet na najnowszej płycie. Ale jaka tak na prawdę jest ta płyta?
niedziela, 2 marca 2014
#17 Lea Michele - Louder
Płyta, którą zamierzam dla was zrecenzować, przez wielu była wyczekiwana od pierwszego odcinka serialu Glee. Lea zyskała już wtedy wielu fanów na całym świecie, którzy zachwycali się jej bardzo mocnym i wyrazistym wokalem. Nic więc dziwnego, że w końcu debiutancka płyta Michele została nagrana by zaspokoić głodnych jej wokalu fanów. Louder, bo tak nazywa się ten krążek, nagrywany był już od 2012 roku a przy jego produkcji pracowali m.in. Stargate, Benny Blanco czy Kuk Harler. Natomiast za warstwę tekstową odpowiedzialna jest m.in. Sia, która napisała na ten album aż! 4 utwory (Cannonball, Battlefield, You're Mine oraz If You Say So). Christina Perri, Colin Munroe czy Bonnie McKee również pomagali w tworzeniu tekstów na album. Minusem jest fakt, iż Lea nie brała za bardzo udziału w procesie pisania tekstów.
środa, 22 stycznia 2014
#16 Sophie Ellis-Bextor - Wanderlust
Sophie Michelle Ellis-Bextor to 34-letnia wokalistka, która zadebiutowała w 2001 roku płytą Read My Lips. Był to taneczny pop, który kultywowany był przez Sophie na następnych albumach. Jednak w pewnym momencie powiedziała: STOP. A ten STOP oznaczał nowe brzmienie, inne od dotychczasowego. Ciekawsze. Trudne w odbiorze. To nie są miałkie melodie popowo-taneczne z trywialnymi tekstami. Każdy z utworów na nowej płycie Bextor charakteryzuje się żywymi instrumentami i różnymi historiami wplątanymi w teksty każdej z piosenki. Już tytuły piosenek sugerują alternatywne podejście do popu. Słyszymy inspirację muzyką popularną z przeszłości - mamy tutaj lata 20, 30, 40 czy 90. Nad produkcją albumu czuwał Ed Harcourt. Jeśli nie słuchałeś jeszcze albumu, przesłuchaj teraz skrót piosenek, aby mieć zarys tego o czym będę pisać.
poniedziałek, 6 stycznia 2014
#15 Sylwia Grzeszczak - Komponując Siebie
Porównywana do Leony Lewis była jasnym promykiem na polskiej scenie muzyki rozrywkowej. Jej niesamowity wokal powalił i nadal powala wielu niedowiarków na kolana. W 2011 roku wszyscy śpiewali hit Małe Rzeczy, który promował solowy album Sylwii Grzeszczak zatytułowany Sen o Przyszłości. Później mogliśmy usłyszeć jeszcze takie single jak Sen o Przyszłości i Karuzela. 8 marca 2013 roku mieliśmy okazje usłyszeć pierwszy singiel Flirt promujący trzeci album artystki, którego premiera odbyła się 11 czerwca (2 dni przed moimi urodzinami ;)). Dwa następne single Pożyczony i Księżniczka odniosły jeszcze większy sukces zdobywając pierwsze miejsca w większości stacji radiowych w Polsce. A jak album brzmi w całości i co ja o nim myślę? Zapraszam do lektury.
sobota, 4 stycznia 2014
#14 Britney Spears - Britney Jean
Britney Spears swój powrót rozpoczęła od współpracy z Will.I.Am'em na jego ostatniej płycie. Nagrała z nim duet Scream & Shout, który podbił radiostacje na całym świecie. Do dziś pamiętam czekanie na koncert Rihanny przed sceną i wszystkich śpiewających partię Britney. Niesamowite przeżycie gdy tłum krzyczy 'It's Britney, Bitch!'. Wracając jednak do głównego tematu, następną oznaką powrotu Britney był singiel Ooh La La nagrany na potrzeby filmu animowanego Smerfy 2. Przyjemna, nagrana dla dzieci piosenka była naprawdę ciekawym zwiastunem tego co miało nastąpić później. Kolejnym pozytywnym atutem tej płyty jest to, że Spears napisała teksty do wszystkich piosenek - co jest czymś nowym w jej karierze. Nigdy jeszcze się nie zdarzyło, aby brała, aż na taką ogromną skalę udział w ich pisaniu. Do współpracy nad albumem zaprosiła Williama Orbita, Will.I.Am'a, Davida Guettę czy Się. Najgorszym wyborem było wybranie oczywiście Will.I.Am'a na głównego producenta płyty, który powoli wypala się w muzycznym 'szołbiznesie'.
niedziela, 22 grudnia 2013
#13 Cher - Closer to the Truth
Nieśmiertelna – tak mogę opisać
Cher w jednym słowie. W każdej dekadzie od początku swojej kariery single,
które każdy zna (Bang Bang (My Baby Shot Me Down), Dark Lady, If I Could Turn
Back Time, Believe, The Music’s No Good Without You czy najnowszy Woman’s
World). Od 2011 roku zapowiadała powrót na scenę muzyczną z nowym materiałem, z
nowymi przebojami, jednakże z tym samym, głębokim, zapadającym w pamięć i
charakterystycznym głosem. Na twitterze zapowiadała duet z Lady Gagą, który
ostatecznie nie znalazł się na albumie. P!nk napisała dwa utwory na krążek (I
Walk Alone oraz Lie To Mie). Nowy album zatytułowany Closer to the Truth
wyszedł we wrześniu 2013 rok, a pierwszy singiel Woman’s World swoją oficjalną
premierę radiową miał 18 czerwca. Przypomnieć należy o tym iż pod koniec 2012
roku z okazji Święta Dziękczynienia (a tak naprawdę wycieku utworu), Cher
opublikowała go na swojej stronie internetowej.
niedziela, 20 października 2013
#11 Red Lips - To Co Nam Było
Z góry mówię, że nie przepadam za polską muzyką rozrywkową. Jest dla mnie zbyt mało ambitna i opierająca się tylko i wyłącznie na jednym schemacie. Dlatego gdy wyszedł pierwszy singiel zespołu Red Lips od razu usłyszałem podobieństwo do jednej z niewielu polskich artystek, która przypadła mi do gustu - mianowicie do Eweliny Lisowskiej. Nie chciałem słuchać tej piosenki, irytowało mnie to podobieństwo i nie wgłębiałem się w twórczość tego zespołu. Po prostu, przechodziłem jak najdalej od nich. Do czasu. Do czasu, aż wygrałem płytę Red Lips w konkursie. Na początku byłem zaskoczony, że akurat to tę płytę wygrałem - płytę, którą - jak myślałem - przesłucham tylko raz i więcej do niej nie wrócę. Jakież to mylne moje myślenie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















